poniedziałek, 3 czerwca 2013

Wella Pro Series

Hej :) mam już dosyć szału na uczelni :) ale nie dość mi zakupów :D mam nadzieje, że dobrze zaopatrzyłyście się w Rossmannie w zeszłym tygodniu ;) 40%, patrząc na oferty innych sklepów, to naprawdę sporo ;) Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować kosmetyki, na które skusiłam się przez to, że animowałam je na promocji ;) jak już brać to całą serię :D więc dziś pokażę wszystko co mam z Welli ;)


Szampon, odżywkę oraz maskę kupiłam w komplecie w Tesco przed samymi świętami Bożego Narodzenia. Akurat była promocja -30% więc udało mi się kupić te trzy artykuły za 24 zł ;) Trochę poczekały na swoją kolej, bo kupiłam je skuszona ceną a nie potrzebą, hehe. Ale teraz używa się :D

O PRODUKCIE
Szampon, odżywka oraz maska należą do serii przeznaczonej dla włosów zniszczonych. Według producenta szampon i odzywka wygładzają oraz odbudowują zniszczone włosy. Maska jest ekspresowa, jedno minutowa. Szampon i odżywka mają pojemność 500ml i standardowo kosztują około 15zł a maska 200ml i też jest sprzedawana w podobnej cenie.


    

MOJA OPINIA
Akurat jestem posiadaczką zniszczonych włosów, więc długo się nie zastanawiałam nad zakupem. Na plus oceniam cenę :D w promocji jest ona szczególnie atrakcyjna. W Rossmannie szampon i odżywka 9,99 a maska 10,99 czy 11,99, już nie pamiętam ;) Produkty są super wydajne :D Używam je od końca stycznia bodajże, a jeszcze mi się nie skończyły. Co prawda są na wyczerpaniu, ale jeszcze starczą na jakieś dwa tygodnie ;) Maskę kupiłam już po raz drugi i bardzo lubię ją używać. Daje efekt gładkich włosów, podobnie jak odżywka, choć po niej tej efekt jest troszkę mniejszy ;) Konsystencja też na plus :) Odżywka baaardzo gęsta, maska też ;) bardziej niż tego oczekiwałam ;) mi to pasuje ;) 

 

Na minus oceniam zapach. Jest bardzo sztuczny, chemiczny, nieprzyjemny, ale da się przyzwyczaić ;) Nie podobało mi się uczucie po umyciu włosów szamponem. Włosy były takie dziwne w dotyku, nie były gładkie, ale wydaje się, że jest na nich coś, jakaś warstwa nie wiem czego :D Słów mi brakuje, żeby to opisać ;) Wydajność też może być minusem, jeżeli chce się już wypróbować coś nowego tak jak ja ;)

Czy włosy są rzeczywiście zregenerowane? Trudno mi powiedzieć. Odżywka i maska wygładzają tak jak lubię, ale czy regenerują włosy? Może jak zacznę używać coś innego to dam znać ;) 

Pokaże Wam jeszcze jedno cudeńko, które kupiłam z nadzieją, że pomoże wygładzić moje puszące się końcówki ;)

O PRODUKCIE
Jest to krem do włosów bez spłukiwania, który ujarzmia niesforne włosy oraz je wygładza. Pojemność to 150ml a cena jak pozostały asortyment. Produkt nakłada się na wilgotne włosy począwszy od końcówek. 1-2 porcje powinny starczyć ;) Jakoś mało tych informacji na opakowaniach ;)


MOJA OPINIA
Promowałam, więc kupiłam,  bo chciałam polecać z czystym sumieniem ;) I co wyszło z tego mojego testowania? Jakie plusy? Na zimę świetny :D ale nie do wygładzania, lecz do zapobiegania elektryzowaniu ;) Więc jak macie taki problem to zachęcam :D Krem jest ponadto bardzo wydajny, mam jeszcze gdzieś 1/3 specyfiku. Pozytywnie oceniam konsystencję, prawdziwy krem ;) Ponadto nie obciąża końcówek :) Minus to niestety niezapobieganie puszeniu. Szkoda, bo kupowałabym regularnie ;) A tak to kupię następnym razem dopiero zimą ;) Teraz strasznie wilgotno jest na dworze, ciągle pada. Dałam mu jeszcze jedną szansę ;) Ale włosy dalej puszą się jak zawsze :D Albo inaczej, puszą w taką pogodę to za mało powiedziane ;) 

Jestem ciekawa co Wy sądzicie o produktach Wella. Szczerze, słyszałam wiele złego i zauważyłam, że ludzie podchodzą do nich bardzo niepewnie ;) No cóż, czekam na Wasze opinie :)

sobota, 11 maja 2013

Tonik ogórkowy Ziaja

Hej :) dawno mnie tu nie było, ehh... ale mam mocne postanowienie poprawy :) Pokażę dziś Wam produkt, który pierwszy raz użyłam dobre 10 lat temu, podkradałam go wtedy mojej mamie ;) Moja cera wtedy jeszcze nie była tak problemowa jak dziś. Prawdę mówiąc uwiódł mnie zapach ;) Nie tak dawno odkryłam tonik ogórkowy Ziaja na nowo. Jak sprawia się tym razem?

O PRODUKCIE
Tonik jest przeznaczony do cery normalnej, tłustej i mieszanej. Producent zapewnia, że tonik łagodnie oczyszcza, nawilża i tonizuje skórę. Ma działanie kojące a także przygotowuje skórę do dalszych zabiegów pielęgnacyjnych. Tonik nie zawiera alkoholu! Za to możemy w nim znaleźć wyciąg z miąższu ogórka oraz prowitaminę B5. Pojemność buteleczki to 200ml, cena około 6zł.


MOJA OPINIA
Było warto wrócić do tego produktu :) Pozytywnie oceniam stopień zgodności moich oczekiwań z zapewnieniami producenta. Jestem bardzo zadowolona z oczyszczania, tonizowania i nawilżania skóry. Mogę z czystym sumieniem polecić ten produkt zwłaszcza posiadaczkom tłustej cery. Nie mam uczucia ściągnięcia, a skóra jest naprawdę oczyszczona. Bez problemu można po chwili "nakładać" pozostałe kremy i mazidła ;) No i ten zapach, po prostu czuć ogórki, mi bardzo odpowiada :) Plusik to również cena, zwłaszcza jeżeli odniesiemy ją do jakości produktu. Produkt dostępny jest na 100% w Rossmannie, Dayli i Naturze. Znana marka, więc chyba nie będzie problemu z zakupem ;) Używam go codziennie po 1-2 razy, buteleczkę kupiłam już co najmniej z 2 miesiące temu, a jest w niej jeszcze ponad połowa zawartości :) Jeśli chodzi o minusy to niestety muszę wszystkich zawieść. Tonik jako takich nie ma :) Mógłby jeszcze matowieć cerę, ale są to tylko moje pobożne życzenia :)

Używałam naprawdę najróżniejszych toników. Póki co jestem najbardziej zadowolona z działania właśnie tego. Może Wy znacie równie dobry lub lepszy tonik? ;)

wtorek, 9 kwietnia 2013

Zaczynamy :)


Witam wszystkich! Już od jakieś czasu myślałam o tym, aby spróbować swoich sił w blogosferze ;). Skąd ten pomysł? Już kilka razy rady, opinie i recenzje blogerek ocaliły mi, dosłownie, skórę ;). Dlaczego i ja nie powinnam komuś pomóc? ;) Mam nadzieję, że moje przemyślenia nie będą najnudniejszą rzeczą jaką przeczytacie w całym swoim życiu. Liczę także na konstruktywną krytykę. Tak więc voila, czas na pierwszą recenzję.

Zacznę od moich nieszczęsnych włosów. Suche, zniszczone, tłuste u nasady, ehh. Same z nimi kłopoty :D. Miałam nadzieję, że uratują je odżywki bez spłukiwania. Czas na prezentacje dwóch preparatów, które aktualnie posiadam, a wprost mówiąc ISANA Hair oraz Schauma Odbudowa i Pielęgnacja.

O PRODUKCIE
ISANA Hair jest odżywką dwufazową. Jej zadania to wzmacnianie, ochrona włosów oraz nadanie im połysku, sprężystości oraz ułatwienie rozczesywania. W skład za bardzo się nie zagłębiam, nie jestem w tym dobra ;) Widziałam trochę substancji zapachowych, konserwujących, doszukałam się także emolienta J. Tylko nie wiem gdzie i w jakiej postaci wymienione są w składzie czynne substancje z olejkiem z nasion pszenicy ;). Za buteleczkę o pojemności 200ml należy zapłacić koło 6-7 zł, nie pamiętam dokładnie, kupiłam ją chyba w promocji ;)

MOJA OPINIA
Czas ma moje odczucia. Odżywka ma konsystencję gęstej wody, hehe ;) Moje włosy, po jej użyciu, znowu stają się mokre ;) Na plus oceniam cenę odżywki: jest tania, co więcej produkty Isana często są w promocji ;) Po drugie jest baaardzo wydajna. W tej chwili korzystają z niej również mama i siostra, a i tak nie mogę się jej pozbyć :D. Włosy rzeczywiście nabrały połysku po zastosowaniu, ale na tym mi nie zależało ;) Jako minus oceniam stopień spełnienia moich oczekiwań. Inne produkty Isana zawsze miło mnie zaskakiwały. A tu niestety rozczarowanie :(. Włosy łatwiej się rozczesują, owszem, ale tylko wtedy, gdy sporo na nie napsikam. Nie zauważyłam, żeby włosy były bardziej sprężyste ani wzmocnione. Jednakże za taką cenę chyba nie powinnam aż tak narzekać ;)

O PRODUKCIE
Drugi produkt, który w tej chwili ubóstwiam, to odżywka Schauma Odbudowa i Pielęgnacja. Zgodnie z etykietą produkt zawiera  pielęgnujące proteiny, masło shea i ekstrakt z kokosów. Zapewnia regenerację, łatwe rozczesywanie i odbudowę włosów . W skład się nie wczytywałam, ten wydaje się jeszcze dłuższy niż u Isany. Buteleczka 200ml kosztowała mnie 8,99 zł, gdyż była w promocji :).

MOJA OPINIA
Teraz coś od siebie :D. Ma kremową konsystencję i biały kolor. Na plus oceniam zapach. Jest słodki, kokosowy, przepadam za nim J. Bardzo ułatwia rozczesywanie włosów. Nie muszę jej używać dużo, aby efekt był zadowalający. Włosy są gładsze niż bez użycia odżywki i miękkie, starczą 3-4 psiknięcia ;). Cena też jest sympatyczna. Jest to już druga buteleczka, którą kupiłam, a obydwie były w promocji. Spokojnie starcza na kilka miesięcy, jest bardzo wydajna. Nie chcę pisać na ile, żeby nie skłamać ;) Na minus ocenię właściwości regenerujące. Chyba mam tak suche włosy, że już nic mi nie pomoże :D

Gdybym miała wybrać tylko jedną z nich, to zostałabym przy Schaumie ;). Chyba nie muszę tłumaczyć dlaczego ;). Może Wy zaproponujecie coś innego? :) Jak oceniacie mój pierwszy post?:)