Hej :) mam już dosyć szału na uczelni :) ale nie dość mi zakupów :D mam nadzieje, że dobrze zaopatrzyłyście się w Rossmannie w zeszłym tygodniu ;) 40%, patrząc na oferty innych sklepów, to naprawdę sporo ;) Dzisiaj chciałabym Wam zaprezentować kosmetyki, na które skusiłam się przez to, że animowałam je na promocji ;) jak już brać to całą serię :D więc dziś pokażę wszystko co mam z Welli ;)
Szampon, odżywkę oraz maskę kupiłam w komplecie w Tesco przed samymi świętami Bożego Narodzenia. Akurat była promocja -30% więc udało mi się kupić te trzy artykuły za 24 zł ;) Trochę poczekały na swoją kolej, bo kupiłam je skuszona ceną a nie potrzebą, hehe. Ale teraz używa się :D
O PRODUKCIE
Szampon, odżywka oraz maska należą do serii przeznaczonej dla włosów zniszczonych. Według producenta szampon i odzywka wygładzają oraz odbudowują zniszczone włosy. Maska jest ekspresowa, jedno minutowa. Szampon i odżywka mają pojemność 500ml i standardowo kosztują około 15zł a maska 200ml i też jest sprzedawana w podobnej cenie.
MOJA OPINIA
Akurat jestem posiadaczką zniszczonych włosów, więc długo się nie zastanawiałam nad zakupem. Na plus oceniam cenę :D w promocji jest ona szczególnie atrakcyjna. W Rossmannie szampon i odżywka 9,99 a maska 10,99 czy 11,99, już nie pamiętam ;) Produkty są super wydajne :D Używam je od końca stycznia bodajże, a jeszcze mi się nie skończyły. Co prawda są na wyczerpaniu, ale jeszcze starczą na jakieś dwa tygodnie ;) Maskę kupiłam już po raz drugi i bardzo lubię ją używać. Daje efekt gładkich włosów, podobnie jak odżywka, choć po niej tej efekt jest troszkę mniejszy ;) Konsystencja też na plus :) Odżywka baaardzo gęsta, maska też ;) bardziej niż tego oczekiwałam ;) mi to pasuje ;)
Na minus oceniam zapach. Jest bardzo sztuczny, chemiczny, nieprzyjemny, ale da się przyzwyczaić ;) Nie podobało mi się uczucie po umyciu włosów szamponem. Włosy były takie dziwne w dotyku, nie były gładkie, ale wydaje się, że jest na nich coś, jakaś warstwa nie wiem czego :D Słów mi brakuje, żeby to opisać ;) Wydajność też może być minusem, jeżeli chce się już wypróbować coś nowego tak jak ja ;)
Czy włosy są rzeczywiście zregenerowane? Trudno mi powiedzieć. Odżywka i maska wygładzają tak jak lubię, ale czy regenerują włosy? Może jak zacznę używać coś innego to dam znać ;)
Pokaże Wam jeszcze jedno cudeńko, które kupiłam z nadzieją, że pomoże wygładzić moje puszące się końcówki ;)
O PRODUKCIE
Jest to krem do włosów bez spłukiwania, który ujarzmia niesforne włosy oraz je wygładza. Pojemność to 150ml a cena jak pozostały asortyment. Produkt nakłada się na wilgotne włosy począwszy od końcówek. 1-2 porcje powinny starczyć ;) Jakoś mało tych informacji na opakowaniach ;)
MOJA OPINIA
Promowałam, więc kupiłam, bo chciałam polecać z czystym sumieniem ;) I co wyszło z tego mojego testowania? Jakie plusy? Na zimę świetny :D ale nie do wygładzania, lecz do zapobiegania elektryzowaniu ;) Więc jak macie taki problem to zachęcam :D Krem jest ponadto bardzo wydajny, mam jeszcze gdzieś 1/3 specyfiku. Pozytywnie oceniam konsystencję, prawdziwy krem ;) Ponadto nie obciąża końcówek :) Minus to niestety niezapobieganie puszeniu. Szkoda, bo kupowałabym regularnie ;) A tak to kupię następnym razem dopiero zimą ;) Teraz strasznie wilgotno jest na dworze, ciągle pada. Dałam mu jeszcze jedną szansę ;) Ale włosy dalej puszą się jak zawsze :D Albo inaczej, puszą w taką pogodę to za mało powiedziane ;)
Jestem ciekawa co Wy sądzicie o produktach Wella. Szczerze, słyszałam wiele złego i zauważyłam, że ludzie podchodzą do nich bardzo niepewnie ;) No cóż, czekam na Wasze opinie :)